Dziennik Przedsiebiorcy

Publikacja 01.01.2015

KW_TAGS

Każdy kupujący samochód używany powinien liczyć się z dodatkowymi wydatkami po jego zakupie. Pojazd z drugiej ręki w „stanie idealnym” jak piszą w ogłoszeniach handlarze, jest równie częsty jak spotkanie mitycznego potwora z Loch Ness. Podobno istnieje, podobno ktoś go widział ale dowodów brak. W najnowszym raporcie który powstał na bazie setek wykonanych przez ekspertów Motoraportera oględzin w I kwartale br. pokazujemy najczęstsze usterki z jakimi się spotkali a o których nie informowali sprzedający.

Jakie usterki najczęściej są zatajane?

Analizując setki raportów jakie zostały wykonane na terenie całej Polski muszę niestety stwierdzić, że uczciwa informacja na temat stanu sprzedawanego pojazdu to rzadkość – mówi Marcin Ostrowski, prezes zarządu Motoraporter. - Wiosna w pełni, lato za pasem a najczęstszą usterką elektroniki o jakiej nie informują sprzedawcy to nie działająca klimatyzacja! Możemy przyjąć, że prawie jeden na trzy sprzedawane samochody ma nie działającą klimatyzację. Na etapie samodzielnego nabycia pojazdu kupujący skazany jest na zapewnienie sprzedawcy, że np. klimatyzacja jest „tylko” nie nabita. Często dopiero po zakupie auta okazuje się, że jednak naprawa niedziałającej klimatyzacji wiąże się ze sporymi nieplanowanymi wydatkami – dodaj Ostrowski.

W jednym na pięć ogłoszeń pomimo deklaracji w ogłoszeniu były niesprawne elementy elektroniki związane z lusterkami. Naprawa lusterek sterowanych elektronicznie w relatywnie nowych i drogich modelach aut może pociągnąć za sobą wydatki idące nawet w tysiące złotych. Warto pamiętać, że samochód z niesprawnymi lusterkami to realne zagrożenie na drodze.

Kolejnymi elementami na które na warto zwrócić uwagę kupując pojazd używany czy analizując ogłoszenie w internecie to: nie działająca regulacja fotela (w 18% badanych przez ekspertów samochodach vs. stan deklarowany w ogłoszeniu), niesprawna nawigacja (15%), nie działające regulacje szyb (10%).

Układ wydechowy, odgrzybienie, nabicie klimatyzacji, nowe opony...

Podczas przeprowadzania inspekcji eksperci Motoraportera konfrontują ogłoszenie ze stanem faktycznym samochodu zleconego do sprawdzenia przez klienta. Pojazd weryfikowany jest również w bazach VIN. W przekazywanych raportach zawsze sugerowane są ewentualne naprawy jakie powinien przyszły właściciel ponieść aby auto było w pełni sprawne i nie stanowiło zagrożenia zarówno dla kierowcy, pasażerów jak i innych użytkowników dróg.

Zdecydowana większość aut używanych, zaraz po zakupie powinna mieć wymienione filtry, płyny i pasek rozrządu – przestrzega przyszłych nabywców pojazdów używanych Marcin Ostrowski. 36% samochodów badanych przez ekspertów Motoraporetra ma zalecaną wymianę elementów układu wydechowego. Prawie jeden pojazd na trzy będzie wymagał odgrzybienia i nabicia klimatyzacji. Co piaty będzie potrzebował inwestycji w nowe opony. Prawie tyle samo będzie wymagało wymiany łączników stabilizatorów – dodaje.

Suma małych napraw = wysokie koszty

W dalszej kolejności inwestycji będą wymagały: usunięcie awarii usterek sterowanych elektronicznie (22%), usunięcie wycieków z komory silnika (21%), sprawdzenie zbieżności ze względu na nierówno zużyte opony (20%), drobne naprawy powłoki lakierniczej (18%), wymiana tarcz hamulcowych (15%).

Warto pamiętać o „morderczej sumie kosztów małych napraw”. Zdarza się, że podczas zakupu samochodu używanego okazuje się, że do wymiany jest „tylko” jedna opona, troszkę piszczą hamulce, klimatyzacja nie ochładza wnętrza, jest delikatne wgniecenie na błotniku, z jednym kierunkowskazem jest problem itd. Każda z tych napraw to relatywnie niewielki koszt ale jeśli się je zsumuje to nagle może się okazać, że naprawy pochłoną połowę wartości dopiero co kupionego auta. Warto więc bardzo dobrze przeanalizować stan auta pod kątem wydatków jakie jeszcze będziemy musieli na niego ponieść – przestrzega Marcin Ostrowski.

 

Dołącz do dyskusji

Kod antyspamowy
Odśwież

FacebookGoogle Bookmarks

Czytaj również

Jak zaoszczędzić złotówkę na litrze paliwa

Jak jeździć ekologicznie i ekonomicznie zimą? Zasady są te same o każdej porze roku, ale w trudnych warunkach pogodowych, niskich temperaturach mają...

Leasing: procedura standardowa i uproszczona

Polscy przedsiębiorcy z sektora MSP coraz chętniej sięgają po alternatywne sposoby finansowania firmowej floty.

pożyczyć leasingowy samochód

Czy można komuś pożyczyć leasingowany samochód?

Coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na wzięcie samochodu w leasing, ponieważ uznaje, że jest to rozwiązanie bardziej opłacalne.

Motoryzacyjne nowości w 2014 roku

Rzadko spotykana kumulacja debiutów w grupie pojazdów użytkowych, liczne nowości w segmencie miejskim oraz dwie arcyważne premiery aut dla managerów...

Ciemna strona klimatyzacji

Klimatyzacja w samochodzie to obiekt pożądania wielu zmotoryzowanych. Latem daje przyjemny chłód i podnosi komfort podróżowania.

Pułapki leasingu - co warto negocjować podpisując umowę?

Leasing zjednuje sobie coraz szersze kręgi zwolenników, którzy wybierają właśnie tę metodę jako sposób finansowania służbowych aut.

Amortyzacja samochodu jak ją obliczyć i rozliczyć

Rozliczenie wydatku jako kosztu podatkowego na gruncie ustaw o podatku dochodowym nie jest sprawą prostą i wymaga znajomości zasad amortyzacji

Multisourcing - zarządzanie flotą nie musi być trudne

W dobie wszechobecnej konkurencji opisany sposób działania nie musi pozytywnie wpływać na oszczędności, bo praktyka a teoria to dwie różne dziedziny.