Dziennik Przedsiebiorcy

Publikacja 21.05.2016

KW_TAGS

Kupując samochód musimy rozwikłać wiele dylematów, które pozwolą nam podjąć ostateczną decyzję. Jest ich naprawdę sporo. Mowa tu między innymi o wyborze napędu, odpowiedniego modelu, klasy czy chociażby koloru. Musimy także zdecydować się, czy będzie to pojazd nowy czy może z tak zwanego rynku wtórnego. Niezwykle istotną kwestią jest również rodzaj silnika. Na rynku mamy zazwyczaj do wyboru dwie możliwe opcje. Pierwszą z nich są auta wyposażone w jednostkę napędzane benzyną, druga zaś dotyczy diesela.

Co naturalne, oba rozwiązania mają swoje wady i zalety. Każde z nich sprawdzi się w określonych okolicznościach, dlatego przed finalizacją transakcji zakupu samochodu musimy przeanalizować wiele "za" i "przeciw". Jednym z elementów sporu są z pewnością koszty - zarówno zakupu auta, jak i jego eksploatacji.

Diesel czy benzyna?

W branży motoryzacyjnej panuje powszechne przekonanie, że pojazdy wyposażone w silniki dieselowe palą mniej, dlatego często są one wybierane przez firmy transportowe. Z czego to jednak wynika? Odpowiedzi należy szukać w wartości opałowej, która wskazuje na to, ile energii zostaje wytworzone przy spaleniu jednego litra środka napędowego. Jak pokazują wyliczenia, diesel jest w stanie wytworzyć około 15% więcej energii na jednym litrze w porównaniu do wyników osiąganych przez benzynę. Oznacza to, że potrzebujemy relatywnie mniej środka, jeżeli posiadamy pojazd z silnikiem dieslowym.

Wszystko to sprawia, że dzięki właściwościom oleju napędowego, silniki są efektywniejsze, co nie tylko przekłada się na mniejsze wydatki na stacjach paliwowych, ale również mniejsze koszty eksploatacyjne, związane między innymi z rzadszymi naprawami silnika. Jeśli jednak do usterki dojdzie, w serwisie możemy zapłacić więcej, gdyż jednostki te są po prostu bardziej skomplikowane i trudniej jest stosować części zamienne. Nie możemy także zapominać o tym, iż auta wyposażone w tego typu jednostki są z reguły droższe. Do tego jednak jeszcze dojdziemy.

Ceny na stacjach

Najpierw bowiem warto zastanowić się, jaka jest różnica w cenach na wspomnianych stacjach benzynowych. Jeszcze kilka lat temu była ona dosyć spora, oczywiście na korzyść dieselów. Gdy ceny się wyrównały, część kierowców zaczęła zastanawiać się nad sensowności kupna aut napędzanych przez olej. Obecnie, z racji zawirowań na rynku ropy, diesel ponownie jest tańszy od benzyny.

Zgodnie z danymi z początku maja bieżącego roku, cena benzyny oscyluje w granicach od 4,61 do 4,72 zł dla Pb98 oraz od 4,27 do 4,38 zł dla tak zwanej dziewięćdziesiątki piątki. A jak kształtuje się zakup oleju napędowego? Obecnie za litr zapłacimy od 3,89 do 3,99 zł. Jak więc widać, różnica pomiędzy oba produktami wynosi 38 do nawet 83 groszy. Łatwo można wyliczyć, ze przy zakupie 100 litrów zaoszczędzimy średnio 50-60 złotych.

Ile zapłacimy za samochód?

Oczywiście istotną kwestią pozostaje również cena samych samochodów. W jaki sposób kształtują się koszty nowych pojazdów dieselowych, a jak tak zwanych "benzyniaków"?

Na pierwszy rzut niech pójdzie 3-drzwiowa Opel Corsa Essentia. Zgodnie z tym, co możemy ujrzeć w konfiguratorze znajdującym się na oficjalnej stronie producenta, model wyposażony w silnik dieselowy kosztuje 56 500 zł, podczas gdy za benzyniaka zapłacimy 41 600 lub 42 500 zł, w zależności od mocy. Różnica jest więc spora.

Podobnie wygląda sprawa z Mazdą C3 SkyMotion. Model benzynowy kosztuje od 73 990 zł, natomiast dieselowy od 83 990 zł, czyli 10 tysięcy złotych więcej. Ostatnie porównanie będzie dotyczyło nowego Renault Clio, za którego w wersji z silnikiem benzynowym zapłacimy od 41 950 zł, a z silnikiem napędzanym olejem napędowym od 52 800 zł.

Dla pełniejszego obrazu, warto przeanalizować również oferty samochodów używanych. Oczywiście zdać musimy sobie sprawę z tego, że w przypadku rynku wtórnego, na cenę pojazdu wpływ ma wiele innych czynników, jednak z pewnością da nam to pewne rozeznanie. Biorąc pod uwagę oferty za Dacię Logan I, średnia cena benzyniaków to około 9 tysięcy złotych. Za ten sam model, wyposażony jednak w silnik dieselowy, zapłacimy od 5 do 7 tysięcy złotych więcej. Z podobnymi różnicami spotkamy się, jeżeli będziemy chcieli zakupić Nissana Micrę IV.

Nie możemy zapominać o tym, iż początkowy wydatek może nam się zwrócić wraz z kolejnymi miesiącami i latami korzystania z samochodu. Nie zawsze jednak modele dieselowe okażą się opłacalne. Jak to zostało wspomniane na początku, sprawdzą się one przede wszystkim w firmach transportowych oraz w przypadku częstej jazdy.

  www.zaradnyfinansowo.pl

Dołącz do dyskusji

Kod antyspamowy
Odśwież

FacebookGoogle Bookmarks

Czytaj również

Pułapki leasingu - co warto negocjować podpisując umowę?

Leasing zjednuje sobie coraz szersze kręgi zwolenników, którzy wybierają właśnie tę metodę jako sposób finansowania służbowych aut.

Jak sprawdzić stan opon zimowych? - porada eksperta

Wielu kierowców miesiącami jeździ na zimowych oponach. Jak sprawdzić czy opony w naszym aucie nie są starte bądź zużyte?

Zakup samochodu

Jak nie dać się oszukać kupując samochód

Zakup samochodu używanego nie lada wyzwanie. Na takie zakupy warto zabrać ze sobą specjalistę oraz całą gamę akcesoriów, które pozwolą nam sprawdzić...

Amortyzacja samochodu jak ją obliczyć i rozliczyć

Rozliczenie wydatku jako kosztu podatkowego na gruncie ustaw o podatku dochodowym nie jest sprawą prostą i wymaga znajomości zasad amortyzacji

Tania regeneracja - kiedy jest oszczędnością, a kiedy kosztem

Postanowiliśmy zrobić krótki przegląd rynku, które koncerny umożliwiają korzystanie z części regenerowanych, które są jakości niemal takiej samej jako...

Bezpieczna jazda w zimowym okresie, 10 praktycznych wskazówek

Mgliste wieczory ze słabą widocznością, śliskie drogi i gołoledź – okres wytężonych opadów śniegu i deszczu zawsze niesie ze sobą tego rodzaju...

Skoda Suberb Combi – marzenie na kółkach

Komfort przewyższający niejedną luksusową limuzynę to jednak nie wszystko, co należący do klasy średniej nowy Superb Combi ma do zaoferowania.

Samochody dla przedsiębiorców, ranking na podstawie raportu...

Przedstawiamy ranking aut dostawczych, których parametry i osiągi spełnią wymagania najbardziej wymagających przedsiębiorców.