Dziennik Przedsiebiorcy

Publikacja 04.06.2017

KW_TAGS

Samochód z USA

Sprowadzanie samochodu zza oceanu jest nadal popularne i opłacalne. Operacja nie jest trudna, ale trzeba pamiętać o kilku podstawowych rzeczach - oto nasze porady.

Eksperci są zgodni — ze Stanów Zjednoczonych warto sprowadzać głównie relatywnie młode i drogie samochody. To dlatego, że można je kupić w niższych cenach niż w Europie, w dodatku są często lepiej wyposażone. Ale bardzo wielu kierowców szuka w Stanach samochodów, których nie można dostać na Starym Kontynencie, a także modeli klasycznych jak np. muscle cary.

Sprowadzenie samochodu z USA nie jest takie proste jak np. z Niemiec czy Francji. Przede wszystkim zupełnie bezsensownym pomysłem jest wylot za ocean w celu poszukiwania auta. Jest to nieekonomiczne (wiza, przelot, noclegi — wszystko kosztuje niemało) i trudne do wykonania, bo nie mamy pewności czy w odwiedzonych przez nas miejscach kupimy odpowiadający nam samochód. Oczywiście jeżeli jedziemy np. po wyjątkowy model klasyczny, wtedy nic nie powinno odebrać nam przyjemności z jazdy próbnej i osobistego zakupu auta marzeń — ale wszystko kosztuje. Można oczywiście kupić samochód na własną rękę, ale tylko wtedy gdy mamy na miejscu kogoś znajomego, kto podjedzie i sprawdzi za nas samochód. W innych wypadkach najlepiej posiłkować się usługami pośredników sprzedaży.
Najpopularniejszą metodą na zakup samochodu w Stanach Zjednoczonych jest skorzystanie z usług serwisów akcyjnych, z czego najpopularniejsze to m.in. copart.com i iaai.com. Jednak aby zakupić za ich pomocą samochód należy skorzystać z zarejestrowanego pośrednika — w znacznym stopniu ułatwia to zabawę. Usługa specjalistycznej firmy będzie kosztowała 100-200 dolarów. Samemu możesz sprawdzić jednak historię samochodu, który Cię interesuje — w systemie CARFAX można to zrobić za 55 dolarów (miesięczny abonament na dostęp do systemu). Warto rozejrzeć się na aukcjach za samochodami lekko uszkodzonymi, których naprawa w Polsce będzie łatwa i tania, a które można kupić od firm ubezpieczeniowych — wtedy mamy pewność, że dowiemy się o aucie wszystkiego i nie kupimy kota w worku. A cena będzie znacznie niższa.

Musimy jednak uważać, aby nie kupić pojazdu na tyle uszkodzonego aby został on uznany za nie do odbudowania. Wtedy w dokumentach pojawią się stosowne adnotacje, informujące np. o tym, że auto przeznaczone jest tylko na części. Wtedy samochód podczas rejestracji w Polsce zostanie uznany za odpad i nie będzie można go zarejestrować. Ponadto za sprowadzanie odpadów możemy zostać ukarani mandatem w wysokości 50 tys. złotych!
Należy pamiętać, że większość firm zajmujących się przewożeniem zakupionych samochodów ze Stanów Zjednoczonych do Europy wypływa z portu w New Jersey. A to nie lada problem jeżeli planowaliśmy kupić samochód w centum kontynentu, albo co gorsza na zachodnim wybrzeżu. Wtedy samochód będzie musiał być dostarczony na lawecie, a koszt przewozu waha się w granicach jednego dolara za kilometr — trasa np. 1 tys. km to juz koszt prawie 4 tys. złotych. Trzeba przekalkulować czy to się opłaca. Samochody są pakowane na statki (wraz z autem powinien podróżować akt własności) i zazwyczaj w ciągu 2 tygodni docierają do portów w Niemczech lub do Gdyni (zależy od przewoźnika) — eksperci polecają aby korzystać z usług niemieckich lub amerykańskich firm, bo wykonują usługi lepiej niż polskie. Koszt transportu auta (w zależności od jego wielkości, przewoźnika i portu) może wahać się między 700, a 1300 dolarów.

Eksperci są zgodni, że najlepiej kierować kontener z samochodem do portu w Bremerhaven w Niemczech. Przede wszystkim chodzi o koszty, ponieważ zapłacimy niższy podatek VAT na terenie Niemiec — wynosi on 19, nie 23%. W dodatku procedury są łatwiejsze, a do granicy z Polską nie tak daleko. Wypakowanie samochodu z kontenera i załatwienie formalności kosztuje maksymalnie 450 euro, a sprowadzenie pojazdu do Polski 1500 złotych lub więcej w przypadku drogich lub dużych samochodów.

W Niemczech wysokość opłat celnych zostanie policzona od wartości samochodu z umowy powiększonej o kosztu transportu statkiem. Cło wynosi 10%, a podatek VAT 19% — jest doliczany do wartości auta plus koszt transportu morskiego i cła. Po przywiezieniu samochodu do kraju w ciągu dwóch tygodni musimy udać się do izby celnej. Tam składamy m.in. deklarację uproszczoną nabycia wewnątrzwspólnotowego AKC-U, płacimy akcyzę, następnie wykonujemy badanie techniczne i przechodzimy wszystkie procedury w Wydziale Komunikacji, tak jak w przypadku auta nabytego w Unii Europejskiej.

Przegląd będzie droższy niż standardowy, ponieważ do wartości 98 złotych należy dodać 60 zł za ustalenie danych pojazdu oraz 94 złote jeżeli sprowadzamy samochód powypadkowy (w celu potwierdzenia, że został on już naprawiony). No i najważniejsze, czyli modyfikacja samego samochodu. Przede wszystkim należy wymienić światła, ponieważ reflektory w USA są symetryczne, a w UE jedno światło musi oświetlać pobocze. Do tego kierunkowskazy, które u nas są żółte, a w Stanach to tak na prawdę migające światła postojowe (białe i czerwone).

Koszty są więc bardzo duże, więc ich ponoszenie opłaca się, tak jak napisaliśmy na początku, głównie w przypadku sprowadzania droższych samochodów. Ścieżka aukcyjno-transportowo-podatkowa jest skomplikowana i wyboista, ale często oszczędzone kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych to wystarczająca rekompensata.

iMoto
www.imoto.zone

Komentarze  

Ebony
@ Ebony 21.10.2017 12:43
Dobrze się czyta. :)

Take a look at my blog post ... brykizameryki: https://brykizameryki.pl/

Dołącz do dyskusji

Kod antyspamowy
Odśwież

FacebookGoogle Bookmarks

Czytaj również

Jakie paliwo tankowac

Jakie paliwo zatankować - 95 czy 98?

Bardzo często kierowcy stają przed dylematem - zatankować 95 czy 98? Czy droższe paliwo oznacza również lepszą jakość?

Auto hybrydowe do firmy, relacja ceny do oszczędności

Sprawdź, czy opłaca się przedsiębiorcy zapłacić więcej za eko samochód...

Jak bezpiecznie kupić samochód używany i na co uważać?

Każdy kupujący samochód używany powinien liczyć się z dodatkowymi wydatkami po jego zakupie. Czy w „stanie idealnym” można kupić "używkę"?

Opony dla floty - czy tylko nowe opony są warte uwagi?

Nowa opona nie oznacza tylko opony wyprodukowanej w danym roku, ale również kilka lat wcześniej, pod warunkiem odpowiedniego przechowywania i nie...

Jak sprawdzić stan opon zimowych? - porada eksperta

Wielu kierowców miesiącami jeździ na zimowych oponach. Jak sprawdzić czy opony w naszym aucie nie są starte bądź zużyte?

Diesel czy benzyna - Co się bardziej opłaca?

Kupując samochód musimy rozwikłać wiele dylematów, które pozwolą nam podjąć ostateczną decyzję. Jest ich naprawdę sporo. Mowa tu między innymi o wyborze...

Wywóz pojazdów zabytkowych za granicę

Popularną inwestycją ostatnio stały się auta zabytkowe. Każdy kupiony za okazyjną cenę, przeznaczony do remontu samochód, po odrestaurowaniu można...

Co zrobić z zatnkowanym złym paliwem?

Zdarza się, że przez chwilę nieuwagi kierowca omyłkowo zatankuje niewłaściwe paliwo. Wiąże się to z poważnymi konsekwencjami, często uniemożliwiającymi...