Dziennik Przedsiebiorcy

Publikacja 10.03.2014

KW_TAGS

Blog - wszystkim już chyba znana popularna forma prowadzenia własnej bezpłatnej strony internetowej, przynosząca zyski proporcjonalne do zaangażowania i czasu. Blog może być nie tylko twoim hobby, sposobem na budowanie własnego brandu ale również metodą na zarabianie pieniędzy.

Od czego zacząć? Pierwszą zachętą do odwiedzenia Twojego bloga przez internautów korzystających z wyszukiwarki jest dobra nazwa. Warto wybrać taką, która będzie łatwa do zapamiętania i jednocześnie na tyle wyjątkowa, by przykuwać uwagę.

Najlepsze blogi to nie tylko słowa. Zawierają również wysokiej jakości, niepowtarzalne wizualizacje, interesujący layout i narzędzia interaktywne. To na pewno pozwoli ci się wyróżnić wśród blogerów.

Forma bloga może przybrać kilka różnych wariantów, ale najczęściej spotykanymi są pamiętniki oraz poradniki. Poza częstą bezpłatnością, przewagą bloga nad tradycyjną stroną www jest łatwość jego obsługi: interfejs przygotowany przez portal na którym założyliśmy bloga posiada formularz wprowadzania wpisów (notatek), dodawaniu i edytowaniu komentarzy, a także całą gamę funkcji pozwalających na edycję wyglądu własnej strony (np. w serwisach themeforest.com oraz templatemonster.com można znaleźć tysiące różnych szablonów, z których każdy może być poddawany modyfikacjom, a dodatkowe silniki Thesis oraz Genesis pozwalają na instalację „skórek” graficznych, których każdy element może być w łatwy sposób parametryzowany). Osoby niezaznajomione z językiem html czy też cc+ mogą skorzystać z gotowych szablonów oferowanych przez serwis ((blox.pl, bloog.pl, blogger.pl, wordpress.com - na niektórych bezpłatnych platformach blogowych, np. na stronie wordpress.com, istnieje możliwość wykupienia obsługi własnej domeny), albo też wyszukać interesujące je grafiki na innych stronach poświęconych szablonom www.

Bezpłatny serwis blogowy to dla nas brak zastanawiania się i martwienia o hosting. Co więcej otrzymujemy gotowe rozwiązanie i po rejestracji już tylko blogujemy. Dodatkowo automatycznie znajdujemy się także w katalogu tego serwisu, jednak minusami są ograniczony wybór szablonów wyglądu bloga i niewielkie możliwości rozszerzania jego funkcji. Niektóre serwisy, np. wordpress.com, nie pozwalają też umieszczać na blogu reklam, co ogranicza możliwość zarabiania na nim – czyli to o co ma nam pozwolić przekuć pasję na zarabianie.

Kontent rządzi!

Nie ma dobrego bloga bez dobrych i wartościowych artykułów, które będą czytać Twoi czytelnicy. Jeśli zależy nam na popularności i rozpoznawalności bloga oraz zarabianiu na nim, to tworząc treści (czyli tzw. kontent) musimy pamiętać, że tworzymy dla czytelników.
Jeśli regularnie będziemy pisać dobre teksty, to czytelnicy staną się najlepszymi marketingowcami bloga i bez zachęty będą informować swoich znajomych przez swoje serwisy społecznościowe. Warto zachęcać osoby odwiedzające blog do rejestracji na newsletter oraz zasubskrybowania bloga przez RSS. Dzięki temu zyskujemy możliwość skutecznego informowania o każdym nowym artykule, co spowoduje, że po pierwsze będą do nas wracać, a po drugie zwiększymy naszą wiarygodność dla nowych czytelników. Nie zapominajmy, że takim posunięciem otrzymujemy także darmową bazę maili, które możemy wykorzystać także do celów reklamowych.

Interakcja z czytelnikami

Podstawową formą dialogu z czytelnikami są komentarze. Warto więc, by ich dodawanie było jak najłatwiejsze dla czytelników, a jednocześnie mieć pełną kontrolę nad treściami pojawiającymi się na blogu. Pamiętajmy, że ograniczając komentarze, narażamy się jednak na zarzuty, że wprowadzamy cenzurę – trzeba więc dokładnie przemyśleć naszą politykę i jasno to przedstawić na blogu.

Jak powinniśmy dbać o czytelników? Przede wszystkim rzeczowo odpowiadając na zamieszczane na blogu komentarze i pytania. Warto także podyskutować i przyjąć konstruktywną krytykę!

Najpopularniejsze wtyczki do komentarzy to Disqus oraz komentarze Facebooka - zapewniają dobre filtrowanie spamu i mogą wymagać wcześniejszego zalogowania się użytkownika w sieciach społecznościowych, co zwiększa zasięg marketingowy bloga (komentarze danej osoby mogą być od razu rozgłaszane na Facebooku i w innych serwisach). Ale takie rozwiązanie ma też wady: znajdują się w zewnętrznym serwisie i nie mamy nad nimi pełnej kontroli.
Jeśli zdecydujemy się skorzystać z komentarzy wbudowanych w WordPress, warto dodać i uaktywnić wtyczkę Akismet. Rejestracja w serwisie Akismet jest bezpłatna, a dodanie tej wtyczki skutecznie zabezpieczy cię przed spamem.

Blogowanie = zarabianie?

W większości przypadków blogi prowadzone są z pasji, np.: do gotowania, sztuki, podróży, kosmetyków czy też mody. Taka jest idea bloga, i oczywiście w takim celu powinny być zakładane.
Coraz częściej można jednak zauważyć, że wiele osób czerpie spore zyski z prowadzenia własnej strony. Prowadzenie bloga dla osiągania samych materialnych korzyści nie sprawdzi się na dłuższą metę – czytelnicy szybko wyczują fałsz w przekazywanej przez autora treści, co skutkować będzie jedynie negatywną opinią i utratą odwiedzających.
Ale jeśli dbasz o merytoryczność i blogowanie sprawia nam autentyczną radość - nic nie stoi na przeszkodzie aby połączyć własną pasję z możliwością zarobku. Oczywiście - zyski pojawiają się wraz z czytelnikami: im więcej osób odwiedza naszą witrynę, tym większa szansa, że będzie powracał oraz poleci wśród znajomych naszą stronę. Taka technika marketingu nazywana jest w naukowym środowisku metodą kuli śniegowej, czyli samonapędzającej się maszyny. Do takiego etapu trzeba dorosnąć i rozpocząć od reklamy własnego bloga, zanim zaczniemy myśleć o zarabianiu.

Jak promować bloga?

Nie jest sztuką tworzyć świetny merytorycznie blog, lecz dotrzeć z informacją o jego istnieniu do jak największej liczby zainteresowanych nim czytelników. Pierwszym i najważniejszym krokiem powinno być utworzenie konta swojego bloga w mediach społecznościowych i Wykop.pl.

Najbardziej sprawdzającą się reklamą jest odwiedzanie podobnych tematycznie stron i udzielanie się na nich poprzez zostawianie merytorycznie dobrych komentarzy (Google Alerts pozwala zapisać się na powiadomienia e-mailowe, gdy Google zindeksuje nowe strony zawierające konkretne słowa lub frazy – tym sposobem wiesz, gdzie Twoi potencjalni czytelnicy się pojawiają). Można zostawić swoją opinię dotyczącą całego posta, albo konkretnego produktu lub miejsca, akcentując przy tym, że samemu opisało się podobny przypadek na własnej stronie. Kolejnym dobrym sposobem jest wstawienie adresu swojego bloga do stopki przy podpisach na forach internetowych.
„Wyższą szkołą jazdy” jest także promocja przez YouTube. Wymaga to jednak o wiele większego zaangażowania, pewnej wiedzy jak tworzyć atrakcyjne materiały video i podstawowej choćby wiedzy technicznej. Na YouTube można założyć kanał, na którym umieścimy linki do bloga i będziemy udostępniać filmy, np. poradnikowe z dziedziny opisywanej na blogu oraz linki do artykułów poszerzających tematy prezentowane w filmie.

Generalnie można powiedzieć, że idea autoreklamy powinna być subtelna, ale początkowo nasilona aby przyciągnąć po raz pierwszy czytelnika. To, czy powróci on na stronę ponownie zależy od tego, czy zastanie na blogu merytoryczne treści, przyjemny szablon, schludność, dobrej jakości zdjęcia, czy też chaos oraz mało treściwe wpisy. Specjaliści od marketingu zgodnie twierdzą, że nie sztuką jest przyprowadzić klienta, sztuką jest aby zechciał on skorzystać z usług oraz powrócić w przyszłości. Taką zasadą należy się kierować przy autoreklamie. Podsumowując:

  • kontaktuj się z innymi blogerami, wymieniaj się z nimi tekstami. Pamiętaj, aby w tekście, który przekazujesz innemu blogerowi był link do Twojego bloga a przynajmniej podane źródło pochodzenia tekstu;
  • udzielaj się na forach związanych z tematyką bloga. W postach podpisujmy się adresem bloga. Wpisy powinny być oczywiście merytoryczne i ciekawe;
  • zostawiaj swoje komentarze na innych stronach internetowych; tak samo jak w przypadku wpisów na formach – powinny być one merytoryczne i ciekawe, zwykłe stwierdzenie typu „fajna porada” nie wystarczy. Ostrzegamy jednak przed przesadą – nachalne spamowanie może skończyć się dla ciebie banem;
  • wykorzystuj do promowania swojego bloga media społecznościowe: Facebook, Twitter, Naszą klasę, Youtube. Załóżmy na nich profil o nazwie swojego bloga i linkujmy do niego; 
  • wykorzystaj do promocji bloga networking, czyli swoją sieć kontaktów;
  • dołącz swojego bloga do katalogów stron internetowych i blogów – jeśli nie masz pieniędzy na promocję, to wybierzmy darmowe katalogi.

Rzetelnie prowadzona analiza ruchu dokładnie podpowie, które z artykułów cieszą się największą popularnością, a także w jaki sposób czytelnicy trafiają na blog: wchodząc na niego bezpośrednio, z wyszukiwarek, z serwisów społecznościowych, czy może z newslettera lub czytnika RSS. W ten sposób sprawdzimy, na ile rozsyłane komunikaty (na Facebooku lub e-mailowo) przyczyniają się do wzrostu ruchu. A to stopniowo pozwoli zdobyć wiedzę, który ze sposobów promocji przyciąga najwięcej czytelników.

Zarobki

Jeśli posiadamy już spore grono czytelników ( ok 20 tyś UU) i szukamy sposobów na zarobek, możemy rozpocząć od reklam opartych na formie odsłonowej. Taka reklama polega na programie partnerskim (google adsense, adTaily) albo poszukiwaniu firm które będą chciały umieścić własny baner na naszej stronie.
Publikacja takiej reklamy wymaga uprzedniej rejestracji w programie danego partnera, a następnie umieszczenia na stronach bloga tzw. kodów reklamowych, pod które potem automatycznie podstawiane będą reklamy. W zależności od popularności bloga na takich reklamach można zarobić od kilkudziesięciu groszy do kilkudziesięciu złotych dziennie. W przypadku bloga mającego około 1000 odwiedzin dziennie można liczyć na zarobek około 700–1300 zł miesięcznie w przypadku reklamy Google AdSense. Oczywiście liczby te mogą znacząco się różnić w zależności od tematyki bloga.

Firmy najchętniej wchodzą w współpracę na zasadzie „lokowania produktu”. Autor bloga recenzuje produkt wybranej marki albo wspomina o nim posługując się technikami marketingu szeptanego. Zarobki za prowadzenie bloga zaczynają się od kilkudziesięciu złotych (co wystarcza na opłacenie dobrego serwera) do kilku tysięcy (np. za reklamę konkretnego produktu). Ciekawym sposobem pasywnego zarabiania jest udział w programach afiliacyjnych. Mówiąc w dużym uproszczeniu, bloger zarabia za to, że „przyprowadzi” do konkretnego sprzedawcy czytelnika ( np. podlinkujemy reklamodawcę w naszym tekście traktującym o temacie, który jest związany z reklamodawcą).

Niejednokrotnie marki, które zainteresowane są współpracą proponują wymianę barterową – oferują konkretne produkty lub usługi w zamian za reklamę.

Jeśli osiągniemy liczbę kilkudziesięciu tysięcy czytelników miesięcznie, to za miesięczną ekspozycję reklamy możemy pobierać kwoty czterocyfrowe. Zwiększą się też możliwości współpracy w ramach indywidualnie uzgadnianych kampanii promocyjnych i reklamowych.

Pozwalamy sobie na przytoczenie części artykuły najpopularniejszego blogera Kominka na temat zarobków blogosfery:

W środowisku „pro” blogerów przyjmuje się, że cena za pojedynczą usługę na blogu zaczyna się od 2k (u mnie od 3k). Początkujący „pro” wołają między 1k a 1.5k.
Przy mocniejszych kampaniach zarobki blogerów to kwoty 5-7k, ale bywa, że jak bloger ma napisać, co najmniej 4-5 publikacji, to kwota przekracza 10k.
Jest też trzeci pułap, czyli kampanie albo mocno angażujące albo mocno eksploatujące wizerunek blogera i teoretycznie stawki zaczynają się w nich od 10 tys. ale to jest bardzo, bardzo umowna kwota, bo równie dobrze bloger (a zazwyczaj blogerka) może życzyć sobie i kilkadziesiąt tysięcy. Gdybym pisał ten tekst rok temu, rzekłbym, że to się zdarza bardzo rzadko. Na dziś kojarzę 3 firmy, które w ostatnich 2 tygodniach tylko na wynagrodzenie dla blogerów i tylko na pojedynczą akcję przeznaczyły ponad 50 tys. Znam troje blogerów (związanych z modą i lifestylem), którzy w tym roku za angażującą kampanię wzięli ponad 30 tys.
Powyższe dane nie dotyczą współpracy partnerskiej – co najmniej półrocznej lub dłużej. Z dwóch powodów. Bo takie deale są albo bezpłatne (usługa za regularnie dostarczany produkt, np. samochód, sprzęt) lub ceny są totalnie rozstrzelone. Jeden popularny bloger zgodzi się na roczną współpracę za 12 tys (2 wpisy miesięcznie), inny zaś, no powiedzmy, że też popularny(nie ja) podyktował jakiś czas temu kwotę 200 tys. (też dwa wpisy). Co nawet mnie wydało się lekką przeginką, ale w sumie zawsze ceniłem tych, którzy się cenią.

http://www.kominek.in/2013/03/ile-zarabiaja-blogerzy

 

 

Dołącz do dyskusji

Kod antyspamowy
Odśwież

FacebookGoogle Bookmarks

Czytaj również

Trening czyni mistrza - firma szkoleniowa

W przypadku firmy szkoleniowej niezwykle istotnym elementem jest ...

Kawiarnia - sposób na aromatyczny biznes?

Polacy coraz chętniej odwiedzają kawiarnie, jest to nie tylko kwestia mody ale także miejsce

Jak otworzyć hotel i nie zginąć w gąszczu przepisów?

Zastanawiasz się nad otworzeniem niewielkiego hotelu ale boisz się formalności? Niepotrzebnie! Ten biznes nie jest obwarowany koncesjami, a jedynie...

Bar mleczny - smacznie i tanio, działalność z dofinansowaniem!

Bary mleczne święciły swoje triumfy w przeszłości, jako miejsca gdzie można tanio i dobrze zjeść, choć miały czarny PR nadal mają wiernych zwolenników.

Klub fitness - wymagający biznes?

Prowadząc ten biznes, nie musimy posiadać żadnych kwalifikacji czy certyfikatów czy zezwoleń

Sklep-z-odzieza-uzywana-ubrania

Sklep z odzieżą używaną - poradnik dla przedsiębiorczych

Przed otworzeniem sklepu z odzieżą używaną warto poszukać odpowiedniej lokalizacji, czasem warto poczekać nawet kilka miesięcy na odpowiedni lokal.

Salon fryzjerski - wyczesany biznes?

Sprawdź bez czego nie powinno się zaczynać inwestycji w salon fryzjerski i jak przygotować biznesplan

Hostel – coraz popularniejszy, czym różni się od hotelu?

Nie jest trudno założyć hostel, pod warunkiem, że znajdzie się odpowiednio duży lokal, najlepiej w centrum miasta i posiada chociaż 50 tys. zł.