Dziennik Przedsiebiorcy

Publikacja 06.08.2016

KW_TAGS

Zamawiając tłumaczenia ważnych dokumentów, często stawiamy sobie pytanie: potrzebujemy przekładu zwykłego czy przysięgłego? Dla klienta, jedną z najważniejszych różnic między tłumaczeniami zwykłymi a przysięgłymi jest cena, jednak przed podjęciem współpracy z biurem tłumaczeń warto dowiedzieć się, jakie jeszcze rozbieżności istnieją między tymi dwoma rodzajami przekładu.

Na początku, należy rozwiać wątpliwości dotyczące powszechnie używanego nazewnictwa.

Czy tłumaczenia przysięgłe, uwierzytelnione i poświadczone to ten sam rodzaj przekładu?

Biura tłumaczeń, przygotowując swoje oferty, często używają popularnego wśród laików terminu „tłumaczenie przysięgłe”, aby nie narażać klientów na konsternację. Faktem jest jednak, że przysięgły może być tłumacz, natomiast ustawa regulująca ten zawód mówi już o „tłumaczeniach uwierzytelnionych” lub „tłumaczeniach poświadczonych”. Używając terminu „tłumaczenia przysięgłe” w materiałach marketingowych, pracownicy biur tłumaczeń chcą po prostu uniknąć nieporozumień. Oczywiście chodzi o tą samą usługę, jednak warto wiedzieć, że w nomenklaturze specjalistycznej ma ona inną nazwę.

Wielu klientów zleca tłumaczenia przysięgłe dokumentów lub materiałów, które wcale poświadczenia nie potrzebują. Zamawiający często myślą, że taka forma tłumaczenia zagwarantuje im wyższą jakość i bezbłędnie wykonaną usługę. Jaka jest prawda?

Niestety, tłumaczenie przysięgłe nie gwarantuje jakości, a jedynie w pewnym stopniu na nią wpływa. Dla klienta, ważniejszą kwestią powinno być doświadczenie i kompetencje tłumacza. Tłumaczenie zwykłe może być równie wartościowe jak przysięgłe.

Najważniejszą różnicą między tymi formami przekładu, jest gotowość do wzięcia odpowiedzialności cywilnej przez tłumacza przysięgłego w przypadku wystąpienia błędów w tłumaczeniu.

W konsekwencji, zlecający może pozwać tłumacza przysięgłego i wymagać od niego odszkodowania. Oczywiście, takie ryzyko na pewno ma wpływ na pracę tłumacza  — świadomość dużej odpowiedzialności może przyczynić się do większej dokładności i precyzji w przekładzie.

Kolejną różnicą między tłumaczeniami zwykłymi a przysięgłymi jest kwestia wykształcenia. Zawód tłumacza zwykłego nie jest regulowany prawnie, więc jego wykonawcą może zostać dosłownie każdy. Oczywiście, rynek bardzo szybko zweryfikuje umiejętności, jednak to nie zmienia faktu, że nieznający realiów klient, może zlecić tłumaczenie ważnego tekstu osobie bez odpowiednich kompetencji. Tłumacze przysięgli z kolei muszą legitymować się dyplomem ukończenia studiów wyższych. Co więcej, są objęci obowiązkiem zdania egzaminu państwowego z zakresu tłumaczenia z języka polskiego na język obcy i z obcego na polski. Tłumacze przysięgli muszą także prowadzić rejestr wszystkich zleceń, zwany repertorium. Jest ono pomocne w przypadku wystąpienia jakichkolwiek nieprawidłowości lub wątpliwości.

Jakie dokumenty wymagają więc tłumaczenia uwierzytelnionego?

Przede wszystkim takie, które posiadają moc prawną i które musimy przedstawić w jakiejkolwiek instytucji państwowej. Poświadczenia wymagają na pewno tłumaczenia umów kupna i sprzedaży (np. pojazdów, mieszkania), umowy o pracę, dokumenty bankowe, akty stanu cywilnego, dokumentacja sądowa.

Po czym poznać że tłumaczenie zostało przygotowane przez tłumacza przysięgłego?

Merytorycznie, przekład zwykły nie różni się od przysięgłego. W praktyce jednak, przysięgłe tłumaczenie umowy wygląda trochę inaczej. Po pierwsze, zawsze musi być w formie papierowej. Po drugie, musi zostać opatrzone odpowiednią pieczęcią. Po trzecie, stempel zawierający imię i nazwisko tłumacza, musi pojawić się na każdej stronie tłumaczonej umowy.

Jak już zostało wspomniane, status tłumaczenia uwierzytelnionego nie gwarantuje jakości, jednak ma na nią pewny wpływ. Tłumacze zwykli także wkładają wiele pracy w dokształcanie się, specjalizację i wykonywanie swojej pracy z dużą dokładnością i precyzją. Przed zleceniem usługi translatorskiej, warto upewnić się co do kwestii uwierzytelnienia i kierować się sugestiami pracowników biura tłumaczeń —  są oni w tej dziedzinie ekspertami i odpowiednio ocenią wymogi, towarzyszące tłumaczeniom umów, aktów i certyfikatów.

 
Artykuł przy współpracy z Summa Linguae S.A.
Biurem tłumaczeń, oferującym m.in. tłumaczenia umów.
Więcej informacji: www.summalinguae.pl/tlumaczenia-umow

Dołącz do dyskusji

Kod antyspamowy
Odśwież

FacebookGoogle Bookmarks

Czytaj również

Blog firmowy w 2017 roku, jak będzie wyglądał?

Transmedialność, influencer marketing, komunikacja obrazkowa i video marketing – to trendy, które będą rządzić firmową blogosferą w 2017 roku.

Rusza nabór do projektu „Akcja Inkubacja”

Proces inkubowania innowacji społecznych to rodzaj wsparcia zalążków nowych pomysłów, ich dopracowywanie i rozwijanie, testowanie, a w końcu...

Jak zredukować koszty domowego biura? Porady dla freelancera!

Kilka słów o rozwiązaniach pasywnych, które raz wdrożone przynoszą oszczędności stale, długofalowo i bez konieczności podejmowania dodatkowych działań.

Turystyka biznesowa - nie całkiem nowa, ale i nie do końca poznana

Spotkania grupowe, podróże motywacyjne, szkolenia i kursy, imprezy integracyjne i motywacyjne. Turystyką biznesową nazwiemy więc wszelkie wyjazdy w...

CATI i CAWI jako narzędzie służące do analizy popytu

Szczegółowa analiza popytu, kluczem do poznania preferencji klientów, prezentujemy metody CATI i CAWI

Pasja kontra sprzedaż i marketing

Stare powiedzenie mówi ‘wybieraj mądrze swoich przyjaciół’, to samo tyczy się klientów. Taka rada wydaje się sprzeczna z intuicją i logicznym myśleniem

Wygodne zakupy w modelach omni- i multichannel

Na początku był handel wymienny, potem ze straganów i sklepików obwoźnych wyłoniły się sklepiki stacjonarne, aż po wielkie hipermarkety, ale to nie...

kreator-stron-online

Szablon graficzny dla Twojego sklepu internetowego

Jak w prosty i niedrogi sposób stworzyć unikatową oprawę wizualną? W tym celu możesz wykorzystać nowatorski kreator szablonu sklepu...