Dziennik Przedsiebiorcy

Publikacja 12.01.2015

KW_TAGS

System backupu w przedsiębiorstwie cały czas pozostaje tematem, który często pomija się w planach rozwojowych, a jeśli już się w nich pojawia to w kontekście poszukiwania oszczędności. Prowadzi to do sytuacji, w której nie spełnia on często swojej roli i w konsekwencji nie gwarantuje bezpieczeństwa przechowywanych danych.

Lata doświadczeń w przeprowadzaniu audytów Centralnych Systemów Backupu (CSB) i wnioski z nich płynące, pozwoliły na sporządzenie zestawienia najczęściej występujących „siedmiu grzechów głównych systemów backupu".

Pierwszym i zarazem najcięższym przewinieniem w dużych środowiskach informatycznych jest brak Centralnego Systemu Backupu.

Niejednokrotnie spotkałem się z sytuacją, gdzie kilkadziesiąt serwerów było chronionych przez kilka różnych narzędzi, bez centralnego zarządzania, monitoringu poprawności wykonania zadań, administrowanych przez kilku niepowiązanych ze sobą pracowników. W takim wypadku, już na samym początku audytu można stwierdzić, że środowisko nie ma zapewnionej żadnej bieżącej ochrony, nie wspominając o możliwości przywrócenia środowiska produkcyjnego na wypadek poważnej awarii w podstawowym data center. Niestety użytkownicy przekonują się jak bezwartościowe były to rozwiązania zwykle w przypadku nieodwracalnej utraty danych. Jedyną rzeczą jaką można w takiej sytuacji zrobić to jak najszybsze podjęcie decyzji o inwestycji w Centralny System Backupu i uniknięcie podobnych problemów w przyszłości.

Drugim wykroczeniem jest brak codziennego i rzetelnego monitoringu poprawności wykonania zadań backupu.

Jest kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Jedną z nich jest brak dedykowanej osoby, w większych środowiskach grupy osób, odpowiedzialnych za system backupu. Brakuje jasno określonych obowiązków, nie ma procedur, nie zostały wyrobione pewne nawyki. Jednak najczęstszym powodem jest najbardziej prozaiczna przyczyna - zbyt mało czasu. Ale czy tylko to? Z całą pewnością nie. Jeżeli backup zbudowany jest w oparciu o kilka niewspółpracujących ze sobą rozwiązań, niemal niemożliwe jest stworzenie monitoringu, który swoim działaniem obejmie całość środowiska. Czym to skutkuje? Często okazuje się, że wiele, nawet krytycznych systemów, nie ma swojej poprawnej kopii nawet od kilku miesięcy.

Brak testów odtworzeniowych i aktualizacji procedur Disaster Recovery.

A co w sytuacji, kiedy backup przynajmniej w teorii wykonuje się poprawnie ale nie są wykonywane testy odtworzeniowe? Albo kiedy procedury Disaster Recovery nie są aktualizowane wraz ze zmianami jakie zachodzą w środowisku, a administratorzy nie mają wiedzy ile trwa odtwarzanie przynajmniej krytycznych systemów?

W krytycznej sytuacji, gdzie liczy się przede wszystkim czas, nie ma miejsca na eksperymentowanie, testowanie i wyciąganie wniosków. Każde środowisko musi być przygotowane i sprawdzone pod kątem takiej ewentualności. A testy nie tylko weryfikują poprawność przechowywanych danych ale znacznie przyspieszają odtworzenie środowiska. Pokazują jakie czynności należy kolejno wykonać, zmniejszają poziom niepewności i stresu, który w takich przypadkach w mniejszym lub większym stopniu zawsze występuje.

Bagatelizowanie, przy wyborze systemu, jednego z kluczowych parametrów wskazujących na wydajność procesu odtwarzania danych.

W trakcie spotkań, na których doradzam klientom w kwestii wyboru systemu backupu, klienci zwracają uwagę na wszechstronność systemu, łatwość obsługi, poziom wsparcia producenta lub czas wykonywania kopii. Rzadko jednak ktokolwiek zwraca uwagę na wydajność procesu odtwarzania danych. A jest to jeden z najważniejszych parametrów pokazujących możliwości i wydajność środowiska. W sytuacji, kiedy nastąpi utrata danych, zawsze pojawia się oczekiwanie (a często jest to wymóg), aby zasoby zostały odzyskane jak najszybciej. Brak dostępu do informacji wprost przekłada się na straty w działalności. Dlatego niezwykle ważne jest aby na etapie wyboru rozwiązania przeprowadzić testy odtworzeniowe i oszacować, czy system backupu spełnia w 100% stawiane przed nim wymagania.

Wciąż pokutuje przekonanie „po co przepłacać”. Przy wyborze systemu backupu niska cena nie jest odpowiednim miernikiem wartości.

Na rynku dostępnych jest co najmniej kilkanaście centralnych systemów backupu, które same pozycjonują się w segmencie Enterprise. W rzeczywistości jest tylko kilka produktów, których deklarowana funkcjonalność i niezawodność znajduje odzwierciedlenie w realnych środowiskach. Znam przynajmniej kilkanaście przypadków, kiedy nie udało się odzyskać danych z powodu błędów w kodzie oprogramowania backupowego. Często dochodzi do sytuacji, w których możliwości opisane na stronach producentów zwyczajnie nie działają lub ich użyteczność jest bliska zeru. Finalnie okazuje się też, że produkt, który miał być tańszy niż droga konkurencja, ostatecznie okazuje się zbliżony kosztowo lecz nie spełnia swojego zadania lub, aby uzyskać więcej możliwości, trzeba dokupić dodatkowe licencje. Czy niekorzystanie ze sprawdzonych rozwiązań, w tak krytycznej dziedzinie jaką jest backup, jest rozsądnym postępowaniem mając świadomość wszystkich ukrytych problemów?

Brak inwestycji w CSB to tylko pozorne poczucie oszczędności

Jakiś czas temu w artykule o możliwościach redukowania kosztów sytemu backupu wspominałem o traktowaniu tego rodzaju systemów, przez przedstawicieli zarządów firm, jako niepotrzebnego wydatku i poszukiwaniu nieuzasadnionych oszczędności w tym obszarze. Po raz kolejny zwracam uwagę. W dzisiejszych czasach pewny backup jest tak samo ważny jak sprawnie działająca produkcja, gdyż większość informacji jest przekazywana i przechowywana w formie elektronicznej, bez papierowego odpowiednika. Oczywiście, nie zawsze każde wydatki są uzasadnione, można szukać oszczędności, ale zdecydowanie należy ich upatrywać wybierając rozwiązania dopasowane do potrzeb, skalowalne i rozwijane. System backupu to nie są i nigdy nie będą zmarnowane pieniądze. To odpowiednik poduszki powietrznej, której nikt nie chce użyć ale każdy chce ją mieć, nawet za dodatkową opłatą.

Nienadążanie za zmieniającymi się trendami

Świat systemów backupu cały czas się zmienia. Rozwiązania, które kilka lat temu mogły być określane mianem rewolucyjnych, dziś nie są już na czele peletonu. Część z nich zatraciło gdzieś swoją innowacyjność, część nie nadążyło za zmieniającymi się oczekiwaniami i wymogami. Z punktu widzenia klienta, nienadążanie za zmieniającymi się trendami jest z całą pewnością siódmym zaniedbaniem zamykającym nasze zestawienie. I nie dotyczy to tylko momentu zakupu. Systemy wdrożone kilka lat temu są zupełnie innymi rozwiązaniami niż przewidują dzisiejsze standardy. Podążanie za nowościami to też odwaga w podejmowaniu decyzji, także tych o wymianie systemu na nowszy, lepszy, bardziej pasujący do naszych aktualnych potrzeb.


Przedstawione problemy, to tylko część zagadnień, które pojawiają się w temacie systemów backupu. Wiele z nich jest ze sobą ściśle powiązana i jedną rozsądną decyzją można większość z nich wyeliminować. Niekiedy problemy wymagają szerszego i bardziej kompleksowego spojrzenia. Najważniejsza jednak jest świadomość problemów, które mogą wystąpić, skupienie się na ich rozwiązaniu i świadome korzystanie z dostępnych produktów. To najlepszy sposób na zyskanie pewności, że system backupu działa poprawnie i zapewni odpowiednią ochronę wszystkich danych.

 

Przemysław Jagoda

 

Dołącz do dyskusji

Kod antyspamowy
Odśwież

FacebookGoogle Bookmarks

Czytaj również

"Darmowe oprogramowanie" dla firmy? Czytanie licencji to konieczność

Pakiet aplikacji biurowych za tysiąc złotych? Program do tworzenia grafiki dwukrotnie droższy? Nie każdą firmę stać na takie wydatki

Ich liczba sukcesywnie rośnie, ale czy warto mieć domenę .eu ?

Europejska domena .eu ma już niespełna dziesięć lat. Liczba adresów z rozszerzeniem .eu sukcesywnie rośnie, zbliżając się do 4 mln. Dla niektórych firm...

bezpieczenstwo danych w firmie

Jak mądrze przygotować wdrożenie ochrony danych osobowych w firmie?

Przetwarzający dane osobowe muszą zastosować odpowiednie środki w celu ochrony danych osobowych. Stosując się do poniższych wskazówek, nie będzie to...

Oprogramowanie do zarządzania produkcją

Inwestycja w oprogramowanie do zarządzania produkcją, a dokładnie w zintegrowany system ERP, może się udać jeśli zostanie spełnionych kilka ważnych...

Problem z przeniesieniem strony? Rozwiązany!

Instalacja samego wordrpessa jest dziecinnie prosta, większość hostingów dodatkowo posiada funkcje „one click installation”, dzięki którym za dosłownym...

Dla kogo ERP - jakie cele, jakie korzyści z oprogramowania?

W firmach produkcyjnych, handlowych czy usługowych na co dzień korzysta się z różnych programów wspomagających wykonywanie obowiązków

Mobilne technologie wsparciem dla pracowników sektora MŚP

Aż 72% pracowników w Polsce widzi w urządzeniach mobilnych wsparcie dla efektywnej pracy, a 64 % uważa, że nowoczesne technologie są kluczowe dla...

mobile trendy

Przyszłość aplikacji mobilnych

Zdaje się, że nic nie może zaszkodzić wyjątkowej popularności urządzeń mobilnych. Jak zatem wygląda przyszłość aplikacji?