Co decyduje o tym, jak wygląda rozliczenie z bankiem po unieważnieniu umowy frankowej?

Unieważnienie umowy kredytowej – szczególnie frankowej – dla wielu osób brzmi jak koniec problemu. W praktyce to moment, w którym trzeba usiąść do konkretów: ile pieniędzy przepłynęło między stronami i jak to dziś rozliczyć. Dopiero wtedy okazuje się, że dwie podobne sprawy mogą zakończyć się zupełnie innym wynikiem.

Partnerem publikacji jest Kancelaria Radcy Prawnego Piotra Szewczyka z Wrocławia, która wspiera kredytobiorców zarówno na etapie analizy umowy, jak i w sporach z bankami oraz rozliczeniach po wyroku.

Unieważnienie umowy to nie wszystko

Wyrok stwierdzający nieważność umowy oznacza, że traktujemy ją tak, jakby nigdy nie została zawarta. Ale pieniądze przecież przepłynęły – bank wypłacił kapitał, kredytobiorca spłacał raty przez lata.

W efekcie obie strony muszą się rozliczyć. I tu pojawia się kluczowa kwestia: jak to rozliczenie wygląda w praktyce, zależy od kilku czynników, które mogą diametralnie zmienić końcowy bilans.

Teoria dwóch kondykcji czy teoria salda

Jeszcze do niedawna spory dotyczyły tego, czy rozliczenie powinno nastąpić według tzw. teorii salda czy teorii dwóch kondykcji. Dziś linia orzecznicza jest już bardziej ugruntowana – sądy najczęściej stosują teorię dwóch kondykcji.

Każda ze stron dochodzi swoich roszczeń osobno. Kredytobiorca żąda zwrotu wszystkich wpłaconych rat, a bank – zwrotu wypłaconego kapitału.

To rozdzielenie ma ogromne znaczenie – wpływa nie tylko na wysokość roszczeń, ale też na sposób prowadzenia sprawy i potencjalne ryzyka.

Kluczowe czynniki wpływające na rozliczenie

Na ostateczny wynik rozliczenia z bankiem wpływa kilka elementów, które zawsze trzeba przeanalizować indywidualnie:

  • wysokość wypłaconego kapitału i suma dokonanych spłat
  • moment wniesienia pozwu i podniesienia zarzutów przez bank
  • kwestia przedawnienia roszczeń obu stron
  • ewentualne zarzuty zatrzymania zgłaszane przez bank
  • sposób sformułowania roszczeń w pozwie i strategia procesowa
CZYTAJ DALEJ  WestWatches – zegarmistrzowska precyzja i biznesowa wizja sukcesu

To właśnie te elementy decydują o tym, czy kredytobiorca faktycznie odzyska środki, czy też rozliczenie będzie miało bardziej „wyrównawczy” charakter.

Zarzut zatrzymania – często niedoceniany element

Jednym z częściej pojawiających się mechanizmów jest tzw. zarzut zatrzymania. Bank może powiedzieć: „oddamy pieniądze, ale najpierw zwróć kapitał”.

Dla kredytobiorcy oznacza to konieczność przygotowania się na rozliczenie równoległe – nawet jeśli wyrok jest korzystny, jego wykonanie może być uzależnione od rozliczenia z bankiem.

Przedawnienie – kto ma czas, a kto nie

W sprawach frankowych bardzo istotna jest także kwestia przedawnienia. Co ważne, inaczej liczy się je dla banku, a inaczej dla konsumenta.

To, kiedy kredytobiorca zakwestionował umowę, może mieć wpływ na to, czy bank w ogóle skutecznie dochodzi zwrotu kapitału. Z kolei roszczenia kredytobiorcy o zwrot rat zazwyczaj są w lepszej sytuacji prawnej.

Strategia ma znaczenie

Nie istnieje jeden „automatyczny” sposób rozliczenia z bankiem po unieważnieniu umowy. To, jak zakończy się sprawa, w dużej mierze zależy od tego, jak została poprowadzona od początku.

Znaczenie ma nie tylko sama decyzja o pozwie, ale też sposób sformułowania żądań, reakcja na działania banku czy umiejętne wykorzystanie aktualnego orzecznictwa.

Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek kroków warto dokładnie przeanalizować swoją sytuację – zarówno umowę, jak i historię spłat. Więcej o tym, jak wygląda rozliczenie w praktyce, można przeczytać tutaj: https://www.piotr-szewczyk.pl/jak-wyglada-rozliczenie-z-bankiem-po-stwierdzeniu-niewaznosci-umowy-frankowej/

Jeśli masz kredyt frankowy i zastanawiasz się, czego możesz realnie oczekiwać po unieważnieniu umowy, dobrym pierwszym krokiem jest wnikliwa analiza z prawnika. Szczegóły i możliwość kontaktu znajdziesz na stronie: https://www.piotr-szewczyk.pl/

Artykuł sponsorowany

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia przeglądania i zapewnić prawidłowe funkcjonowanie strony. Korzystając dalej z tej strony, potwierdzasz i akceptujesz używanie plików cookie.

Akceptuj wszystkie Akceptuj tylko wymagane